Leki przeciwhistaminowe w leczeniu świądu

Urszula Ludwiczak, Białystok

Generalną zasadą w leczeniu świądu skóry jest stosowanie leków przeciwhistaminowych II generacji, ponieważ to histamina w większości przypadków jest odpowiedzialna za wystąpienie świądu.

Leki przeciwhistaminowe II generacji nie upośledzają sprawności psychoruchowej pacjenta, przeważnie działają szybko i skutecznie. Są jednak szczególne przypadki, gdy lepsze rezultaty daje zastosowanie leku I generacji.
wiąd skóry towarzyszy wielu chorobom, także alergicznym. Może być zlokalizowany i uogólniony, występować w związku z błahą sytuacją, taką jak ukąszenie komara, ale też w przebiegu wielu przewlekłych chorób, np. metabolicznych czy nowotworowych.
?Świąd możemy podzielić na ostry i przewlekły. Ostry to taki, który trwa minuty czy godziny, przewlekły występuje tygodniami, miesiącami czy latami - mówi dr n. med. Krzysztof Kowal, adiunkt w Klinice Alergologii i Chorób Wewnętrznych Akademii Medycznej w Białymstoku. - Siłą rzeczy inaczej podchodzi się do leczenia różnych rodzajów świądu".

Stres nasila swędzenie

Przyczyną świądu może być proces chorobowy toczący się w skórze, ale też zaburzenia w funkcjonowaniu ośrodkowego układu nerwowego. Świąd może być również objawem choroby psychicznej lub występować bez żadnej organicznej przyczyny.
"W Klinice Alergologii zajmujemy się świądem, którego przyczyna znajduje się w skórze. Najczęściej jest to świąd wywołany pokrzywką, atopowym zapaleniem skóry oraz kontaktowym zapaleniem skóry, spowodowany uczuleniem na określone substancje, z którymi bezpośrednio się stykamy. W zależności od tego, co jest przyczyną choroby, może to być świąd uogólniony lub zlokalizowany" - mówi dr K. Kowal.
W przypadku kontaktowej reakcji skóry najczęściej mamy do czynienia ze świądem dotyczącym konkretnego miejsca, choć występują też bardzo silne reakcje obejmujące całą skórę.
"Wiemy, że najważniejszym mediatorem odpowiedzialnym za uczucie świądu, szczególnie w przypadku chorób skóry, jest histamina - mówi dr K. Kowal. - Oprócz niej, świąd mogą współtworzyć inne mediatory, takie jak acetylocholina, serotonina, neuropeptydy i wiele innych. Również nadmierna suchość skóry może wywoływać uczucie świądu. Należy zwrócić uwagę na fakt, że pewne doznania psychiczne, takie jak stres, emocje, lęk, powodują nasilenie uczucia świądu, co może znacznie utrudniać leczenie".

Blokowanie receptora

Zasadniczymi lekami stosowanymi w leczeniu chorób przebiegających ze świądem są leki blokujące głównie receptor histaminy H1, ale też receptor H2.
"Z tego, co wiemy, dominującym receptorem odpowiedzialnym za uczucie świądu jest receptor H1, niemniej jednak receptor H2 może modulować uczucie świądu, w związku z tym innego typu leki mogą współgrać w leczeniu - dodaje dr K. Kowal. - Leki przeciwhistaminowe, które blokują receptory H1, są lekami znanymi od wielu lat, jednak cały czas dokonuje się przełom, jeśli chodzi o możliwość ich zastosowania, np. zmniejszenie działań niepożądanych i dogodność stosowania".
W leczeniu świądu skóry można stosować leki przeciwhistaminowe I i II generacji. Do leków I generacji zaliczamy m.in. hydroksyzynę, klemastynę, doksepinę. Leki II generacji to np. cetryzyna, loratadyna, feksofenadyna.
"Bardzo istotnym elementem, który eliminuje stosowanie leków przeciwhistaminowych I generacji, jest ich stosunkowo mała selektywność, czyli możliwość występowania wielu działań niepożądanych, np. suchości jamy ustnej. Nie jest to może bardzo dokuczliwy objaw, jeśli się raz zastosuje lek, ale przy jego długim przyjmowaniu ma już spore znaczenie - mówi dr Krzysztof Kowal. - Najważniejszym jednak działaniem niepożądanym leków przeciwhistaminowych I generacji jest wywoływanie senności, szczególnie u osób podatnych, a na takie działanie leku są podatni niemal wszyscy pacjenci. To niezwykle niekorzystne działanie, ponieważ w obecnych czasach sprawność psychoruchowa człowieka jest bardzo istotna. Niekorzystne jest też to, że leki te mają stosunkowo krótki okres półtrwania, czyli trzeba je często stosować".

Nie stosować zbyt długo

Leki przeciwhistaminowe II generacji są bardziej selektywne niż I generacji, charakteryzują się znacznie mniejszą penetracją do ośrodkowego układu nerwowego, można je stosować raz na dobę, co znacznie ułatwia prowadzenie terapii.
Według dr. K. Kowala, w leczeniu świądu miejscowego, obejmującego małą powierzchnię ciała, gdy stosujemy preparaty tylko miejscowo, nie musimy tak bardzo zwracać uwagi na niepożądane działania leków, ponieważ ich ogólnoustrojowe działanie będzie stosunkowo niewielkie. Dlatego można stosować np. krem z zawartością doksepiny czy dimetindenu, które są preparatami I generacji. "Należy zaznaczyć, że stosowanie leków przeciwhistaminowych na chorobowo zmienioną skórę przez dłuższy okres może spowodować, że organizm uczuli się na sam lek przeciwhistaminowy. Dlatego zasadą jest stosowanie miejscowych leków przeciwhistaminowych na małej powierzchni ciała, nie przekraczającej 10 proc., i przez krótki czas, gdy wiemy, że dany czynnik szybko ustąpi, np. na skórę w miejscu ukąszenia komara" - mówi dr K. Kowal.
Lekiem pierwszego rzutu, który powinno się zastosować w leczeniu świądu uogólnionego, jest lek przeciwhistaminowy II generacji, czyli lek selektywny. Trzeba jednak pamiętać, że dawki potrzebne do zahamowania świądu są często większe niż w leczeniu np. alergicznego nieżytu nosa. Dlatego musimy się liczyć z tym, że u niektórych osób może ujawnić się działanie niepożądane leku, zwłaszcza senność w trakcie zwiększania jego dawek. Tak może działać np. cetryzyna, która w leczeniu alergicznego nieżytu nosa jest stosowana w dawce 10 mg, a w leczeniu świądu jej podawanie zaczyna się od dawki 20 mg. Lekiem II generacji, który nie wywołuje senności, jest feksofenadyna, ale jest to preparat dość drogi.
"Są sytuacje, gdy leki przeciwhistaminowe II generacji nie są skuteczne w leczeniu świądu skóry - mówi dr K. Kowal. - Wtedy można użyć innych metod. Po pierwsze, można zastosować lek blokujący receptor H2, np. ranitydynę. Zaznaczam jednak, że ranitydyna podawana samodzielnie absolutnie nie wpływa na poczucie świądu! Za to po dodaniu do leku działającego na receptor H1, zwiększa działanie przeciwhistaminowe".
Druga metoda to powrót do starych leków, nieselektywnych, zwłaszcza w przypadku podejrzenia, że świąd jest wywołany przez inne mediatory niż histamina. Wtedy zastosowanie leków starszej generacji może przynieść korzystny skutek.
"Jest też jeszcze inne pozytywne dzialanie leków starszej generacji w przypadku ostrego świądu u osoby leżącej czy to w szpitalu, czy w domu, ale pozostającej pod kontrolą - dodaje dr Krzysztof Kowal. - Podanie leków o działaniu nasennym może mieć wtedy działanie korzystne, ponieważ pozwoli choremu przespać najgorszy okres. Przez cały czas stosowania każdej terapii musimy pamiętać o jednym - że leczenie świądu to tylko leczenie objawowe, nie zwalniające lekarza ani pacjenta od poszukiwania zasadniczej przyczyny takich dolegliwości".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Barometr

Kto zasiądzie w fotelu ministra zdrowia?

Kto zostanie ministrem zdrowia w rządzie Ewy Kopacz?

Bolesław Samoliński

Bartosz Arłukowicz

Maciej Banach

Maciej Piróg

Beata Małecka-Libera

Sławomir Neumann

Jakub Szulc

Jarosław Katulski

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.


Blogi »

Lew Starowicz

Lew Starowicz

Co pana podnieca?

Kalendarium

« » wrzesień 2014
PnWtŚrCzPtSbN
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 1 2 3 4 5

Opinie »

Ekspert  dla "Pulsu Medycyny"

Ekspert dla "Pulsu Medycyny"

Uniknąć szarej sieci korupcji
Studenci Medycyny i Farmacji